Zaloguj się
Opis trasy

Tegoroczna runda VII Memoriału Sławomira Rubina liczy 22 kilometry. Różnica wzniesień (według pomiaru GPS) na jednej rundzie wynosi 136 m. Ma tradycyjnie umiejscowiony start oraz metę przy domu Sławka.

Na początek czeka na zawodników lekka ”zmarszczka” (średnio 1,5% przez 1 km). Dalej bardzo szybki odcinek do miejscowości Dylew - tu trzeba będzie „włożyć ośkę”, bo na liczniku bez problemu pojawi się prędkość powyżej 50 km/h. Po skręcie w prawo druga „zmarszczka” (średnio 1% przez 1,5 km), z dwoma następującymi po sobie zakrętami lewo, prawo skutecznie „uprzykrzając życie” zawodnikom. Następnie odcinek 6 km, który będzie częściowo prowadziło nowymi drogami. Świetna nawierzchnia i teren z tendencją spadkową z pewnością zaowocują dużą szybkością, a przez to koniecznością „włożenia obrotu”. To także najlepszy moment do uzupełnienia wody i jedzenia. Tym bardziej, że następnie czeka na uczestników „nowość” - mała, krótka „hopka”, zwaną przez miejscowych „Świniarnią” (średnie nachylenie 3%, przez 500 metrów). Z pewnością mocno „wejdzie w nogi”. Chwila popuszczenia i wjeżdżamy do Redocin. Przez około 4 kilometry teren, który można nazwać „fałszywe płaskie”. Noga napięta, cały czas rower trzeba napędzać, a prędkość powyżej 40 km/h trudno utrzymać. W Jutroszewie skręcamy w lewo, zaczynając sekwencję 5 „hopek”. Pierwszy z nich liczy jeden kilometr długości o średnim nachyleniu 1,6%. Po czym za moment „poprawka” 600 metrów ze średnim nachyleniem 1,2%. Chwila popuszczenia i krótkie „uderzenie” 300 metrów z nachyleniem 2,7%. Kilkanaście sekund zjazdu i następna „hopka” (700 metrów, średnie nachylenie 2%). Około minuty odpoczynku i kończący sekwencję odcinek długości 300 metrów, ze średnim nachyleniem 1,4%. Od tego miejsca mamy do mety 4 kilometry. Z czego szybki ponad kilometrowy fragment w lesie. Po nim jeszcze jedna, króciutka „zmarszczka” licząca 300 metrów ze średnim nachyleniem 1,5%. Później kilkaset metrów łagodnych - ostatni moment na „złapanie oddechu”. Dalej skręt w lewo, lekko wnoszący teren i mamy ostatni kilometr. Jeszcze tylko skręt w lewo i mamy finałową „prostą”. Ostatnie 500 metrów solidnie „trzyma”, przez co finisz jest wymagający.

Podsumowując runda zawiera w sobie zarówno odcinki szybkie, wymagające użycia najcięższego przełożenia. Wówczas wyzwaniem będzie wytrzymanie bardzo wysokich szybkości. Jak i również, „naszpikowana” jest nakładającym się na siebie „hopkami”, które skutecznie „zakwaszają” nogę. Ich ilość oraz powtarzalność powoduje, iż w tejże części wysiłek ma charakter interwałowy. Finisz nie należy do najszybszych, jest wymagający ze względu na wznoszący, 200 metrowy fragment umiejscowiony między 500 a 300 metrów do mety. Przez co szansę mają nie tylko „rasowi” sprinterzy. Dodać trzeba, iż trasa częściowo prowadzi przez tereny „otwarte”. Co choćby przy średnim nasileniu wiatru, może stworzyć warunki „rantowe”.


2017-03-28 POWRÓT

 

BIURO
Tuszyn, ul. Ściegiennego (plac przy ulicy Ściegiennego i Starościańskiej)

START i META
Tuszyn, Ściegiennego 48 (kilometr od biura zawodów)

1/2 Pro
1/4 Pro
Pro

11:00
11:03
13:10

DYSTANSE
1/4Pro
1/2Pro
Pro
44 km
67 km
110 km

OPŁATA STARTOWA

Patrz pkt 13 regulaminu

Nie masz jak dojechać na zawody?

ZABIERZ SIĘ AUTOSTOPEM!

Współpraca

O cookies
Cyklopedia/3w4u.eu
Czy możemy Ci
w czymś pomóc???
Napisz do nas