Zaloguj się
Wywiad z szosy: rozmowa z Dominikiem Omiotkiem

Wraz z rozpoczęciem tegorocznego cyklu Cisowianka Road Tour, zaczynamy nowy dział. O podsumowanie każdego etapu będziemy prosić Was – tych, którzy na szosie dali z siebie wszystko. Interesuje nas, jak Wam się jechało, jakie były Wasze doznania oraz co sądzicie o poszczególnych etapach. A przy okazji, z wielką przyjemnością poznamy Was bliżej.

Dziś publikujemy rozmowę z Dominikiem Omiotkiem, zwycięzcą dwóch pierwszych etapów Cisowianka Road Tour w Nałęczowie oraz Janowie Lubelskim.

Gratulacje za zwycięstwo w pierwszych dwóch etapach Cisowianka Road Tour. O sukces musiałeś mocno powalczyć? Z każdym kolejnym sezonem rośnie poziom w amatorskim peletonie i z roku na rok o zwycięstwo jest coraz ciężej. Dlatego sukces smakuje dużo bardziej.

Cezary Zamana podkreślał, że już od pierwszych kilometrów wszyscy ostro ruszyliście do przodu i rywalizacja trwała przez cały etap. Taka była Twoja taktyka? Starałem się kontrolować sytuację. Zarówno w Nałęczowie, jak i Janowie nie chciałem wcześnie atakować, ale wyścigi po prostu tak się ułożyły i trzeba się było dostosować do tego, jak jadą rywale,

Trasy przygotowane przez Cezarego Zamanę w Nałęczowie i Janowie Lubelskim spełniły Twoje oczekiwania? To była takie trasy, jakie lubię najbardziej. Mogłyby być jeszcze dłuższe, a nawierzchnia lepszej jakości... no ale nie można mieć wszystkiego. Widoki i otoczenie rekompensowały wszystko.

Jeździłeś wcześniej na Lubelszczyźnie? Zamierzasz wrócić jeszcze na roztoczańskie trasy? Mój tata pochodzi z tego regionu, jednak ja nie mam zbyt wielu okazji, aby tu jeździć na rowerze. Jak do tej pory w Nałęczowie startowałem we wszystkich edycjach. Bardzo mi się tutaj podoba i postaram się wrócić na Lubelszczyznę na kolejne wyścigi.

Jakie były najtrudniejsze momenty, z którymi mierzyłeś się na obu etapach? Interwały? Podjazdy? A może coś innego? W Janowie ostatnie 20 kilometrów pokonywałem już sam, po względnie płaskim odcinku. W takim terenie peletonowi dużo łatwiej było mnie gonić. Dlatego na długo zapamiętam te 20 kilometrów.

Pogoda wybitnie nie sprzyjała ściganiu się. Burze, deszcze, silny wiatr. Nie przyszło Ci do głowy, aby odpuścić start? Silny wiatr trzeba umieć wykorzystać. A co do opadów…. Jak już wstałem o 4 rano w środę, aby przejechać 300 kilometrów, to nawet przez myśl mi nie przeszło, żeby odpuścić start.

Po dwóch zwycięstwach nie sposób nie zapytać: chcesz wygrać cały cykl Cisowianka Road Tour? Niestety, obowiązki związane z pracą na uczelni nie pozwolą mi wystartować we wszystkich imprezach cyklu. Dlatego też nie nastawiam się na wygraną.

A poza Cisowianka Road Tour, jakie masz plany na ten sezon? Lubię jeździć na rowerze. dlatego planuję ze znajomymi wyjazd na przełomie czerwca i lipca do mojej ukochanej Toskanii. A po powrocie - zobaczymy.

Jak dużo czasu poświęciłeś na zimowo-wiosenne przygotowania? Moja żona twierdzi, że zdecydowanie za dużo. Jak co roku organizuję wyjazdy zimowe do Hiszpanii i tam miałem okazję sporo potrenować. Natomiast w trakcie pobytu w Polsce było to już dużo cięższe.

Czujesz, że już osiągnąłeś optymalną formę czy też szczyt jest dopiero przed Tobą? Mam nadzieję, że nie jest to jeszcze mój szczyt formy. Natomiast czuję się dość dobrze

A jak oceniasz formę swoich rywali w peletonie Cisowianka Road Tour? Widzisz groźnych konkurentów, na których trzeba będzie zwrócić baczniejszą uwagę? Poziom kolarstwa amatorskiego rośnie z roku na rok. Myślę, że przez ostatnie kilka sezonów poprawiłem się o jakieś 25%-30%. Wygrywać jest dużo ciężej. W tej kwestii dorównaliśmy już do poziomu międzynarodowego. Zawodników jest też dużo więcej niż jeszcze kilka lat temu, a więc i konkurencja większa.

Szczególnie w Janowie Lubelskim dopingowała Was naprawdę duża grupa kibiców. Lepiej się ściga w takiej atmosferze? Całe moje kolarstwo opiera się na atmosferze i to właśnie po nią przyjeżdżam na wyścigi.

2017-05-05 POWRÓT

 

Długo wyczekiwana filmowa premiera
Po maratonie w Częstochowie
Biuro zawodów podczas Częstochowa Trek Race
Na przejażdżkę z Jensem Voigtem
Patroni Lokalni
http://www.mazovia.ZamanaGroup.pl/foto/uploads/s-557_patronipng.png
O cookies
Cyklopedia/3w4u.eu
Czy możemy Ci
w czymś pomóc???
Napisz do nas